Zgromadzenie misji

Medytacja na Piątą Niedzielę Wielkanocną

MEDYTACJA NA PIĄTĄ NIEDZIELĘ WIELKANOCNĄ

Z Ewangelii według świętego jana (14, 23 – 29)

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem. Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży wasze serce, ani się lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście, gdy się to stanie uwierzyli.

 Modlitwa

Duchu Miłości, który wypływasz z przebitego serca Jezusa, zstąp na mnie i napełnij mnie sobą. Spraw, abym uważnie wsłuchiwał się w naukę Chrystusa, abym coraz mocniej Go kochał. Niech już zawsze On będzie we mnie, a ja w Nim.

 Jezu! Jesteś moją miłością, daj mi zawsze trwać w nauce Twojej.

 

Medytacja

1. Moja nauka. Tylko ten, kto miłuje Jezusa, może wprowadzać Jego słowo w czyn. Jest tak dlatego, że życie zgodne z Bożą nauką nie zaczyna się od samej tylko wiedzy, ale źródło ma w sercu człowieka. Ta nauka przewyższa wszelkie prawo ludzkie, a także Prawo Starego Testamentu, nie jest bowiem jedynie zbiorem nakazów i zakazów, ale opiera się na osobistym odniesieniu do Boga, na relacji pełnej miłości. Występujący tu wyraz logos, oznacza nie tylko „naukę”, ale też „słowo”, u św. Jana termin ten odnosi się przede wszystkim do Chrystusa. Dlatego Jezus mówi, że ta nauka nie jest Jego – jest nią bowiem On sam, a On przecież należy do Ojca, bo cały przeniknięty jest miłością ku Niemu. Tak samo dzieje się z każdym, kto wsłuchuje się w jego głos.

 2. Mój pokój. Skoro Zbawiciel zostawił swoim uczniom swój pokój, to skąd dzisiaj tyle waśni i wojen. Dlaczego tylu wyznawców Chrystusa musiało oddać za Jego słowa życie, dlaczego do dziś za wiarę umiera tylu chrześcijan? Pokój, który daje Jezus nie jest tym pokojem, który daje świat. Nie jest świętym spokojem, stanem równowagi ekonomicznej, czy politycznej, nie jest kompromisem. Użyty tu czasownik aphiēmi – zostawiam, w Nowym Testamencie (np. w modlitwie Ojcze nasz) oznacza również odpuszczanie grzechów – prawdziwy Boży pokój opiera się na tym, że Bóg przebacza nam nasze winy, w Chrystusie na nowo przygarnia nas do siebie i daje nam pełnię życia. To On sam jest naszym pokojem.

 3. Powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi. Bóg buduje wiarę człowieka na obietnicy. Obietnicą jest przyjście Chrystusa – Zbawiciela, obietnicą zesłanie Ducha Świętego, który wszystkiego nas nauczy, obietnicą udzielenie Bożego pokoju i powrót Jezusa na końcu czasów. Słowo Pana jest prawdziwe i niesie w sobie moc, ono świadczy o Nim. W 48. rozdziale Księgi Izajasza czytamy: ogłosiłem Ci przyszłość zanim nadeszła, żebyś nie mówił: mój bożek to sprawił, moja rzeźba, mój posąg zarządził. Ty słyszałeś i widziałeś to wszystko; czy więc tego nie przyznasz? Od tej chwili ogłaszam ci rzeczy nowe, tajemne i tobie nieznane. Boża obietnica wzywa nas do porzucenia tego, co stare, do zmiany naszego życia, do odwrócenia się od fałszywych bożków, w których dotąd pokładaliśmy ufność. Pan zaprasza nas do rzeczy nowych, abyśmy widząc Jego obecność wśród nas, Jego wielkie dzieła, gdy nastąpią – rozpoznali Go i uwierzyli w Niego.

 

 Panie Jezu, Ty jesteś Przedwiecznym Słowem Ojca, chcę zawsze słuchać Twego głosu, zawsze kochać Ciebie i iść tylko za Tobą. Nie chcę już więcej czcić martwych bogów, bogactwa, sławy, przyjemności i jacykolwiek by oni nie byli. Tylko Ty żyjesz na wieki, daj mi pełnię Twego życia, daj mi Twój niebiański pokój. Niech Twój Święty Duch przypomni mi każde Twoje słowo i pomóż mi dzielić się moją wiarą z innymi.

 

Postanowienie

Dziś pięć minut więcej poświęcę na wsłuchiwanie się w słowo Jezusa Chrystusa.